71 341 14 46

Szkoda na osobie · Wrocław i okolice

Za uraz po wypadku należy się więcej, niż może się wydawać

Zadośćuczynienie to nie jedyne, o co można się ubiegać. Do tego dochodzą koszty leczenia, dojazdy na wizyty, utracony dochód, a czasem opieka osób bliskich. Sprawdzamy to wszystko, zanim sprawa zostanie zgłoszona.

Zadzwoń – 71 341 14 46Zgłoś przez formularz

Pon.–pt. 8:00–16:00. Poza godzinami zostaw zgłoszenie – odezwiemy się rano.

Roszczeń jest więcej niż jedno

O co można się ubiegać

  • zadośćuczynienie za doznaną krzywdę – za ból, cierpienie i ograniczenia w codziennym życiu
  • zwrot kosztów leczenia – wizyty, zabiegi, leki, sprzęt ortopedyczny, rehabilitacja
  • zwrot kosztów dojazdów – na wizyty i badania, także dojazdów osób bliskich
  • utracony dochód – za czas zwolnienia i za obniżone zarobki po powrocie do pracy

O czym często się zapomina

  • opieka osób bliskich w okresie leczenia
  • koszty przystosowania mieszkania albo samochodu, jeśli uraz tego wymaga
  • renta, gdy uraz trwale obniża zdolność do pracy
  • zwrot kosztów zniszczonych rzeczy osobistych – odzieży, okularów, sprzętu

Najczęstszy błąd po wypadku

Bolało, ale myślałeś,że przejdzie.

Część urazów po wypadku daje objawy dopiero po dniach albo tygodniach. Dotyczy to zwłaszcza kręgosłupa szyjnego – w chwili zdarzenia człowiek czuje się nieźle i odmawia badania, a ból pojawia się później.

Wtedy zaczyna się problem, który nie ma nic wspólnego z medycyną: bez dokumentacji z pierwszych dni trudno wykazać, że uraz wziął się z wypadku.

Nie oznacza to, że sprawa przepadła. Oznacza, że trzeba ją prowadzić inaczej i szybciej – a im więcej czasu minie, tym jest to trudniejsze.

Jeśli od zdarzenia minął tydzień albo miesiąc, a coś zaczęło boleć – zadzwoń. Powiemy, jakie badania warto zrobić i co da się jeszcze udokumentować. Analiza jest bezpłatna.

Cztery kroki od zgłoszenia do wypłaty

  1. 1 · Analiza dokumentacji

    Czytamy wypisy, opisy badań i historię leczenia. Mówimy wprost, czego można dochodzić, a czego nie. Ten etap jest bezpłatny.

  2. 2 · Uzupełnienie materiału

    Wskazujemy, jakich badań albo zaświadczeń brakuje. Często to one decydują o wysokości świadczenia, a nie sam przebieg zdarzenia.

  3. 3 · Zgłoszenie roszczenia

    Kompletujemy dokumenty i zgłaszamy roszczenie do ubezpieczyciela sprawcy. Prowadzimy korespondencję i pilnujemy terminów.

  4. 4 · Decyzja i odwołanie

    Czytamy decyzję i porównujemy ją z materiałem. Gdy wypłata jest zaniżona, odwołujemy się – a jeśli to nie wystarczy, sprawa może pójść dalej.

Jeśli w zdarzeniu ucierpiał też pojazd, szkoda na pojeździe rozliczana jest osobno.

Orzeczenie to nie wyrok. Da się je zakwestionować

Wysokość zadośćuczynienia opiera się w dużej mierze na orzeczeniu o uszczerbku na zdrowiu. To orzeczenie wydaje lekarz działający na zlecenie ubezpieczyciela – i bywa, że wypada ono niżej, niż wynikałoby z dokumentacji.

Sprawdzamy, czy orzeczenie uwzględnia wszystko: przebieg leczenia, czas niezdolności do pracy, ograniczenia, które zostały po urazie. Jeśli czegoś brakuje, występujemy o ponowną ocenę.

Analiza dokumentacji medycznej jest bezpłatna i nie zobowiązuje do niczego. Po przeczytaniu papierów mówimy wprost, czy widzimy podstawy do dalszego działania.

Rehabilitację prowadzimy we własnym gabinecie – dokumentacja z leczenia trafia wtedy do sprawy bez opóźnień.

Poszkodowany z ręką na temblaku, pracownik Paktusa trzyma orzeczenie o uszczerbku na zdrowiu

Cztery sprawy, które mogły się nie wydarzyć

Każda sprawa jest inna i nie da się z góry powiedzieć, czym się skończy. Te opisują sytuacje, które powtarzają się najczęściej.

Sprawa 1: Pierwsza propozycja nie była ostatnią

Ubezpieczyciel uznał odpowiedzialność, ale wypłacił kwotę symboliczną. Poszkodowany był przekonany, że to wszystko, co mu przysługuje. Po analizie dokumentacji i uzupełnieniu materiału dowodowego udało się uzyskać świadczenie wielokrotnie wyższe od pierwotnej propozycji.

Częste pytania o odszkodowanie za uraz

Ile mam czasu na zgłoszenie roszczenia?

Roszczenia z wypadków komunikacyjnych przedawniają się zwykle po dłuższym okresie niż typowe roszczenia cywilne, a gdy zdarzenie było przestępstwem – termin jest jeszcze dłuższy. W praktyce oznacza to, że sprawa sprzed roku czy dwóch bardzo często jest wciąż aktualna.

Zadzwoń i podaj datę zdarzenia – sprawdzimy to od ręki.

Nie byłem u lekarza zaraz po wypadku. Czy to przekreśla sprawę?

Nie przekreśla, ale utrudnia. Bez dokumentacji z pierwszych dni trudniej wykazać związek urazu ze zdarzeniem – trzeba wtedy oprzeć się na późniejszych badaniach i opiniach. Im szybciej zaczniesz, tym więcej da się udokumentować.

Byłem pasażerem. Czy mnie też coś przysługuje?

Tak. Pasażer jest poszkodowanym niezależnie od tego, kto zawinił – także wtedy, gdy winny był kierowca pojazdu, którym jechałeś. Jego polisa OC odpowiada za Twoje obrażenia.

Czy dostanę coś, jeśli częściowo zawiniłem?

Przy przyczynieniu się do zdarzenia świadczenie jest pomniejszane proporcjonalnie, ale nie znika. Zdarza się też, że pierwotna ocena stopnia przyczynienia jest zawyżona i da się ją zakwestionować.

Ile to kosztuje?

Analiza dokumentacji medycznej i ocena sprawy są bezpłatne – dowiesz się, o co możesz się ubiegać, zanim cokolwiek podpiszesz. Zasady rozliczenia przy prowadzeniu sprawy ustalamy na początku, na piśmie, bez niespodzianek w trakcie.

Jak długo trwa taka sprawa?

Uczciwie: bywa, że długo. Postępowania o szkodę osobową ciągną się miesiącami, a sprawy sądowe dłużej. Nie mamy na to wpływu i nie obiecujemy terminów. Obiecujemy, że przez cały ten czas wiesz, na jakim etapie jest sprawa i masz do kogo zadzwonić.

Nie wiesz, czy masz o co walczyć? Sprawdzimy to bezpłatnie

Opisz krótko, co się stało, albo prześlij dokumentację. Przeczytamy papiery i powiemy wprost, czego można dochodzić – bez zobowiązań z Twojej strony.

Zadzwoń – 71 341 14 46

Zgłoś sprawę

Bezpłatna analiza. Powiemy wprost, o co możesz się ubiegać.

Za dużo zgłoszeń w krótkim czasie. Odczekaj pół minuty i spróbuj ponownie.

Nie udało się wysłać zgłoszenia. Zadzwoń: 71 341 14 46 albo napisz na biuro@paktus.pl.

Podaj imię, żebyśmy wiedzieli, jak się do Ciebie zwracać.

Podaj numer telefonu – oddzwonimy.

Sprawdź numer telefonu.

Bez zgody na kontakt nie możemy odpowiedzieć na zgłoszenie.

Możesz też napisać: biuro@paktus.pl