Pytania i odpowiedzi
Najczęstsze pytania
Zebraliśmy pytania, które słyszymy najczęściej – o auto zastępcze, wypłaty, terminy i leczenie. Wybierz temat albo zadzwoń, jeśli Twojej sytuacji tu nie ma.
Zaraz po wypadku

Co, jeśli sprawca uciekł albo nie ma polisy?
Wtedy roszczenie kierujemy do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Procedura jest dłuższa, ale sprawa nie przepada. Zadzwoń i powiedz, co się stało – ocenimy, czy są podstawy.


Byłem pasażerem. Czy mnie też coś przysługuje?
Tak. Pasażer jest poszkodowanym niezależnie od tego, kto zawinił – także wtedy, gdy winny był kierowca pojazdu, którym jechałeś. Jego polisa OC odpowiada za Twoje obrażenia.


Nie byłem u lekarza zaraz po wypadku. Czy to przekreśla sprawę?
Nie przekreśla, ale utrudnia. Bez dokumentacji z pierwszych dni trudniej wykazać związek urazu ze zdarzeniem – trzeba wtedy oprzeć się na późniejszych badaniach i opiniach. Im szybciej zaczniesz, tym więcej da się udokumentować.


Trochę mnie boli, ale to chyba nic poważnego. Warto się badać?
Warto, i to szybko. Część urazów po wypadku daje objawy dopiero po dniach albo tygodniach – dotyczy to zwłaszcza kręgosłupa szyjnego.
Ma to też znaczenie praktyczne: bez dokumentacji medycznej z pierwszych dni trudno później wykazać związek między urazem a wypadkiem. Ludzie tracą w ten sposób prawo do roszczenia, bo w chwili zdarzenia czuli się nieźle.
Jeśli nie wiesz, czy to coś poważnego – zadzwoń. Powiemy, do jakiego lekarza się wybrać i co warto mieć na papierze.

Auto zastępcze

Czy będę musiał zapłacić za auto zastępcze?
Jeśli kolizja nie była z Twojej winy, a ubezpieczyciel sprawcy uznał odpowiedzialność – nie. Najem rozliczamy bezgotówkowo, bezpośrednio z ubezpieczycielem sprawcy.


Jak długo przysługuje mi auto zastępcze?
Na czas naprawy pojazdu. Przy szkodzie całkowitej – do momentu, w którym możesz kupić inny samochód, czyli zwykle do wypłaty odszkodowania.
To, co uznaje ubezpieczyciel, i to, ile naprawa trwa w rzeczywistości, bywa różne. Pilnujemy tego po drodze.


Czy muszę mieć własne AC, żeby dostać auto zastępcze?
Nie. Auto zastępcze po kolizji nie z Twojej winy przysługuje z OC sprawcy, niezależnie od tego, czy masz wykupione autocasco. Twoja polisa nie ma tu znaczenia.


Czy mogę dostać auto, jeśli jestem współwinny zdarzenia?
Przy przyczynieniu się do szkody ubezpieczyciel pokrywa koszt najmu proporcjonalnie. Zdarza się, że pierwotna ocena winy jest błędna i da się ją zakwestionować. Warto zapytać, zanim uznasz, że nic Ci się nie należy.


Co, jeśli uszkodzę auto zastępcze?
Auta są ubezpieczone. Zasady odpowiedzialności za szkody powstałe w czasie najmu omawiamy przy podpisywaniu umowy – mówimy o tym wprost przed podstawieniem, nie po.

Wypłata i kwoty

Czy w ogóle jest sens walczyć o odszkodowanie?
Zależy od sprawy – i dlatego zaczynamy od jej sprawdzenia. Czytamy decyzję, kosztorys albo dokumentację medyczną i mówimy wprost, czy widzimy podstawy do roszczenia. Także wtedy, gdy odpowiedź brzmi „nie ma o co walczyć".
Warto sprawdzić przynajmniej raz. Pierwsza propozycja ubezpieczyciela bywa wyraźnie niższa od tego, co realnie przysługuje, a analiza nic nie kosztuje.


Ubezpieczyciel wypłacił mniej, niż się spodziewałem. Da się coś zrobić?
Zwykle tak. Pierwsza propozycja bywa wyraźnie niższa od tego, co realnie przysługuje – i wiele osób ją przyjmuje, bo nie wie, że można się odwołać.
Sprawdzamy decyzję i dokumentację bezpłatnie. Jeśli widzimy podstawy, składamy odwołanie, a gdy ubezpieczyciel nie ustępuje – kierujemy sprawę na drogę sądową.
Przyjęcie wypłaty nie zawsze zamyka sprawę.


Ubezpieczyciel policzył zamienniki, a auto miało oryginalne części
To jedna z najczęstszych przyczyn zaniżenia. Przy pojeździe serwisowanym na częściach oryginalnych, zwłaszcza na gwarancji, użycie zamienników w kosztorysie zwykle da się zakwestionować. Potrzebna jest dokumentacja serwisowa – jeśli ją masz, przynieś.


Czy naprawa musi być zrobiona, żeby dostać pieniądze?
Nie zawsze. Odszkodowanie z OC sprawcy przysługuje za szkodę, a nie za fakt naprawy – możesz otrzymać wypłatę także wtedy, gdy zdecydujesz się auta nie naprawiać. Zasady różnią się w zależności od sytuacji, więc warto zapytać.


Przyjąłem już wypłatę. Czy mogę się jeszcze odwołać?
W wielu przypadkach tak. Przyjęcie kwoty nie zawsze oznacza zrzeczenie się dalszych roszczeń – zależy to od treści dokumentów, które podpisałeś. Prześlij decyzję, sprawdzimy bezpłatnie.


Czy dostanę coś, jeśli częściowo zawiniłem?
Przy przyczynieniu się do zdarzenia świadczenie jest pomniejszane proporcjonalnie, ale nie znika. Zdarza się też, że pierwotna ocena stopnia przyczynienia jest zawyżona i da się ją zakwestionować.

Terminy

Ile mam czasu na zgłoszenie roszczenia?
Roszczenia z wypadków komunikacyjnych przedawniają się zwykle po dłuższym okresie niż typowe roszczenia cywilne, a gdy zdarzenie było przestępstwem – termin jest jeszcze dłuższy. W praktyce oznacza to, że sprawa sprzed roku czy dwóch bardzo często jest wciąż aktualna.
Zadzwoń i podaj datę zdarzenia – sprawdzimy to od ręki.


Ile mam czasu na odwołanie od decyzji?
Odwołanie do ubezpieczyciela można złożyć także po upływie terminu wskazanego w decyzji – sama decyzja nie zamyka sprawy. Istotniejsze są terminy przedawnienia roszczenia, a te przy wypadkach komunikacyjnych bywają długie. Zadzwoń i podaj datę zdarzenia, sprawdzimy to od ręki.


Jak długo to potrwa i czy to skomplikowane?
Czas zależy od rodzaju sprawy. Najszybciej zamyka się zwykle sprawa o auto zastępcze i szkodę na pojeździe. Roszczenia za obrażenia trwają dłużej, bo często trzeba poczekać na zakończenie leczenia. Nie obiecujemy terminów, na które nie mamy wpływu.
Skomplikowane jest to po naszej stronie, nie po Twojej. Zgłoszenia, korespondencja z ubezpieczycielem i odwołania to nasza praca, a Ty przez cały czas wiesz, na jakim etapie jest sprawa.


Ile trwa sprawa sądowa?
Uczciwie: długo, i nie mamy na to wpływu. Postępowania ciągną się miesiącami, czasem dłużej. Nie obiecujemy terminów, których nikt nie jest w stanie dotrzymać. Obiecujemy jednak, że przez cały czas wiesz, na jakim etapie jest sprawa.

Koszty i formalności

Ile będzie mnie to kosztować?
Analiza sprawy – przeczytanie decyzji, kosztorysu albo dokumentacji i ocena, czy są podstawy do roszczenia – jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje. Dowiesz się, o co możesz się ubiegać, zanim cokolwiek podpiszesz.
Przy aucie zastępczym z OC sprawcy najem rozliczamy bezgotówkowo z ubezpieczycielem sprawcy. Przy uznaniu jego odpowiedzialności nie ponosisz kosztów.
Zasady rozliczenia przy prowadzeniu sprawy ustalamy na początku, na piśmie, zanim cokolwiek podpiszesz. Nie ma kosztów, o których dowiesz się w trakcie.


Ile pracy będzie to wymagało ode mnie?
Niewiele. Potrzebujemy dokumentów, które już masz – decyzji, kosztorysu, dokumentacji z leczenia – podpisu pod dokumentami, które pozwolą nam działać w Twoim imieniu, i odpowiedzi na kilka pytań.
Zgłoszenie szkody, korespondencję z ubezpieczycielem i odwołania prowadzimy my, a przy oględzinach pojazdu jesteśmy obecni. Większość spraw załatwiamy telefonicznie i mailowo – nie musisz przyjeżdżać do biura.


Czy stracę zniżki na własnym OC?
Nie, jeśli szkoda jest likwidowana z OC sprawcy. Twoja polisa nie bierze w tym udziału i Twoje zniżki nie są naruszane.


Czy muszę naprawiać auto w warsztacie wskazanym przez ubezpieczyciela?
Nie. Wybór warsztatu należy wyłącznie do Ciebie – ubezpieczyciel może zaproponować swój, ale nie może tego wymagać.
Ma to znaczenie praktyczne: kosztorys wyliczony pod konkretny warsztat bywa niższy od realnego kosztu naprawy w Twojej okolicy, bo opiera się na stawce za roboczogodzinę, której lokalnie nikt nie stosuje.
Możesz naprawiać u siebie, a my zajmiemy się rozliczeniem. Jeśli nie masz swojego warsztatu, kierujemy do takiego, z którym współpracujemy – ale to propozycja, nie warunek.


Czy muszę iść do sądu osobiście?
Zwykle nie na każdą rozprawę. W części spraw obecność poszkodowanego jest potrzebna przy przesłuchaniu albo badaniu przez biegłego. Powiemy wprost, czego można się spodziewać w konkretnej sprawie.


Kto reprezentuje mnie przed sądem?
Czynności przed sądem wykonuje pełnomocnik. My kompletujemy dokumentację, prowadzimy sprawę od strony organizacyjnej i zapewniamy obsługę prawną na tym etapie.

Zdrowie i leczenie

Czy muszę mieć skierowanie?
Nie. Do rehabilitacji powypadkowej w gabinecie prywatnym skierowanie nie jest wymagane. Przydaje się natomiast dokumentacja z leczenia – wypisy, opisy badań, zalecenia lekarskie.


Od kiedy po wypadku można zacząć?
To zależy od rodzaju urazu i od zaleceń lekarza prowadzącego. Przy części urazów rehabilitację rozpoczyna się szybko, przy innych trzeba odczekać. Zadzwoń i opisz sytuację – powiemy, czego się spodziewać.


Ile wizyt będzie potrzebnych?
Zależy od rodzaju urazu i stanu pacjenta. Zakres ustala fizjoterapeuta po wizycie wstępnej – wtedy też wiadomo, ile wizyt jest planowanych. Nie podajemy z góry liczb, bo każdy przypadek jest inny.


Kto pokrywa koszt rehabilitacji?
Koszty leczenia następstw wypadku są częścią roszczenia wobec ubezpieczyciela sprawcy. Zasady rozliczenia ustalamy indywidualnie, na początku i na piśmie. Zadzwoń, żeby poznać szczegóły dotyczące Twojej sytuacji.


Czy przyjmujecie osoby spoza Wrocławia?
Tak. Do gabinetu trzeba przyjechać, ale obsługujemy pacjentów z całej okolicy. Przy utrudnionym poruszaniu się fizjoterapeuta może dojechać do domu pacjenta w obszarze, który obsługujemy.


Czy fizjoterapeuta może przyjechać do mnie do domu?
Tak. Oprócz gabinetu w naszym biurze prowadzimy rehabilitację z dojazdem do domu pacjenta we Wrocławiu i okolicach. Dojazd jest wliczony w cenę usługi. Szczegóły na podstronie o rehabilitacji z dojazdem.

Nie znalazłeś swojego pytania?
Opisz krótko, co się stało. Odezwiemy się i powiemy wprost, o co możesz się ubiegać – bez zobowiązań z Twojej strony.