71 341 14 46

Auto zastępcze

Co zrobić po wypadku nie z Twojej winy?

Zespół Paktus Odszkodowaniaaktualizacja 6 min czytania

W skrócie

Najpierw zadbaj o bezpieczeństwo i pomoc rannym. Wezwij policję, spisz dane sprawcy z numerem polisy OC i zrób zdjęcia. Nawet jeśli czujesz się dobrze, idź do lekarza tego samego dnia – bez dokumentacji z pierwszych godzin trudno później wykazać, że uraz wynika z wypadku.

Poszkodowany za kierownicą auta zastępczego, pracownik Paktusa przekazuje mu kluczyki
Spis treści
  1. Co zrobić w pierwszych minutach?
  2. Kiedy wezwać policję?
  3. Co musi zawierać oświadczenie sprawcy?
  4. Jak udokumentować miejsce zdarzenia?
  5. Do jakiego lekarza iść po wypadku?
  6. Jakie dokumenty zbierać?
  7. Co z uszkodzonym autem?
  8. Byłeś pieszym albo wypadek zdarzył się przez czyjeś zaniedbanie?
  9. Wypadek za granicą – co inaczej?
  10. Czego nie robić?
  11. Co jeśli sprawca uciekł albo nie miał polisy?
  12. Kiedy się z nami skontaktować?
  13. Podstawa prawna
  14. Źródła

Co zrobić w pierwszych minutach?

Zatrzymaj się, włącz światła awaryjne i ustaw trójkąt ostrzegawczy. Jeśli ktoś jest ranny, wezwij pogotowie pod numer 112 i udziel pomocy, na ile potrafisz. Dopiero kiedy wszyscy są bezpieczni, zajmij się dokumentowaniem zdarzenia.

To nie tylko kwestia rozsądku. Prawo o ruchu drogowym nakłada na każdego uczestnika wypadku obowiązek zatrzymania się, zabezpieczenia miejsca i udzielenia pomocy poszkodowanym.

Kiedy wezwać policję?

Przy wypadku, w którym ktoś został ranny, policję wzywa się zawsze – to obowiązek. Przy kolizji, w której ucierpiały tylko pojazdy, wezwanie nie jest obowiązkowe, ale w wielu sytuacjach się opłaca.

Wezwij policję, jeśli:

  • sprawca nie chce przyznać się do winy albo się waha
  • nie jesteś pewien, jak doszło do zdarzenia
  • sprawca nie ma przy sobie dokumentów albo polisy
  • w zdarzeniu uczestniczyło więcej niż dwa pojazdy
  • podejrzewasz, że sprawca jest pod wpływem alkoholu

Notatka policyjna chroni przed sytuacją, w której sprawca podpisuje oświadczenie na miejscu, a kilka dni później zmienia wersję. Bez niej sprawa robi się znacznie trudniejsza.

Co musi zawierać oświadczenie sprawcy?

Jeśli policja nie przyjeżdża, spiszcie oświadczenie. Musi być na tyle dokładne, żeby nie dało się go później podważyć:

  • data, godzina i dokładne miejsce zdarzenia
  • imię, nazwisko i adres sprawcy oraz numer jego prawa jazdy
  • marka, model i numer rejestracyjny obu pojazdów
  • nazwa ubezpieczyciela sprawcy i numer polisy OC
  • opis przebiegu zdarzenia z wyraźnym przyznaniem się do winy
  • podpisy obu stron

Sprawdź polisę sprawcy na miejscu: numer, ważność i właściciela pojazdu. Jeśli sprawca nie jest właścicielem auta, zapisz też dane właściciela.

Oświadczenie można spisać na zwykłej kartce. Gotowe druki są wygodne, ale nie są konieczne.

Jak udokumentować miejsce zdarzenia?

Zrób zdjęcia, zanim pojazdy zostaną przestawione – telefon w zupełności wystarczy. Później tych ujęć nie da się już odtworzyć.

Sfotografuj:

  • ustawienie pojazdów względem siebie i względem drogi
  • uszkodzenia każdego z aut, z bliska i z daleka
  • tablice rejestracyjne
  • znaki drogowe, sygnalizację i oznakowanie na jezdni
  • ślady hamowania, odłamki i stan nawierzchni

Jeśli byli świadkowie, spisz ich imiona i numery telefonów. Świadek, który odjechał bez zostawienia danych, jest dla sprawy stracony.

Do jakiego lekarza iść po wypadku?

Tego samego dnia – na szpitalny oddział ratunkowy albo do lekarza, który może Cię zbadać od razu. Nawet jeśli czujesz się dobrze.

Po wypadku organizm działa w stresie, który tłumi ból. Część urazów, zwłaszcza kręgosłupa szyjnego, daje objawy dopiero po kilku dniach. Kto w dniu zdarzenia odmówił badania, bo „nic mu nie było”, później ma trudność z wykazaniem, że ból szyi wziął się z wypadku.

Kolejność zwykle wygląda tak:

  1. SOR albo pogotowie – tego samego dnia, zwłaszcza przy uderzeniu w głowę, bólu szyi lub pleców i zawrotach głowy
  2. lekarz rodzinny – w kolejnych dniach, jeśli dolegliwości się utrzymują albo pojawiają
  3. specjalista – ortopeda, neurolog albo inny, zależnie od urazu
  4. wizyty kontrolne i rehabilitacja – przez cały czas leczenia

Przy każdej wizycie mów, że uraz jest następstwem wypadku, i podawaj datę zdarzenia. Ten zapis w dokumentacji ma później duże znaczenie.

Jakie dokumenty zbierać?

Wszystko, co dotyczy leczenia i kosztów. Nie wyrzucaj niczego, nawet jeśli wydaje się drobiazgiem.

Dokumentacja medyczna:

  • karta informacyjna z SOR i wypisy ze szpitala
  • zaświadczenia lekarskie i historia leczenia
  • wyniki badań, zdjęcia RTG, tomografii i rezonansu
  • skierowania na rehabilitację i dokumentacja z zabiegów
  • zwolnienia lekarskie

Dowody kosztów:

  • rachunki i faktury za leki, zabiegi i wizyty prywatne
  • koszty sprzętu ortopedycznego
  • koszty dojazdów na wizyty i rehabilitację
  • rachunki za holowanie, parking i naprawę pojazdu
  • dokumenty potwierdzające utracone dochody

Koszty leczenia, dojazdów i utracony dochód to osobne roszczenia, niezależne od zadośćuczynienia za sam uraz. Bez rachunków trudno je odzyskać. Więcej o tym, czego można dochodzić, piszemy na podstronie o szkodzie na osobie.

Co z uszkodzonym autem?

Nie naprawiaj pojazdu przed oględzinami przez ubezpieczyciela sprawcy. Naprawa przed oględzinami utrudnia późniejsze wykazanie, jak duże były uszkodzenia.

Jeśli auto nie nadaje się do jazdy, zachowaj rachunki za holowanie i parking – to także część szkody. Przy kolizji nie z Twojej winy przysługuje Ci też auto zastępcze z OC sprawcy na czas naprawy.

Kosztorys naprawy przygotowany przez ubezpieczyciela warto sprawdzić, zanim go zaakceptujesz. Zaniżone stawki i zamienniki zamiast części oryginalnych zdarzają się często. Więcej na podstronie o szkodzie na pojeździe.

Byłeś pieszym albo wypadek zdarzył się przez czyjeś zaniedbanie?

Zasady są podobne, zmienia się tylko sposób dokumentowania:

  • sfotografuj miejsce – nierówny chodnik, śliskie schody, brak oznakowania
  • spisz dane świadków
  • zgłoś zdarzenie zarządcy terenu, właścicielowi sklepu albo budynku i poproś o pisemne potwierdzenie zgłoszenia
  • zachowaj paragon, bilet albo inny dowód, że byłeś w tym miejscu o tej porze
  • idź do lekarza tego samego dnia

Wypadek za granicą – co inaczej?

Wezwij policję bez wahania. Za granicą notatka policyjna jest jeszcze ważniejsza niż w kraju, bo późniejsze ustalanie faktów na odległość bywa trudne.

Zanim wyjedziesz z kraju, w którym doszło do zdarzenia, zdobądź:

  • dane sprawcy, jego pojazdu i ubezpieczyciela – przynajmniej markę i numer rejestracyjny
  • numer sprawy nadany przez policję i nazwę jednostki, która ją prowadzi
  • kontakt do tej jednostki

Szkodę wyrządzoną za granicą przez zagranicznego kierowcę często można likwidować w Polsce, przez przedstawiciela jego ubezpieczyciela. Zadzwoń, sprawdzimy, czy tak jest w Twojej sprawie.

Czego nie robić?

  • nie przyznawaj się do winy, jeśli nie masz pewności, jak doszło do zdarzenia
  • nie podpisuj dokumentów od ubezpieczyciela na miejscu ani w pierwszych dniach bez dokładnego przeczytania
  • nie przyjmuj pierwszej propozycji wypłaty bez sprawdzenia – bywa wyraźnie niższa od tego, co realnie przysługuje
  • nie odkładaj wizyty u lekarza w nadziei, że samo przejdzie
  • nie wyrzucaj rachunków ani dokumentów, nawet drobnych

Co jeśli sprawca uciekł albo nie miał polisy?

Sprawa nie przepada. Roszczenie kieruje się wtedy do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Procedura trwa dłużej, ale obejmuje szkody na osobie, a w określonych sytuacjach także szkody na pojeździe.

Zapamiętaj wszystko, co widziałeś: markę, kolor, fragment numeru rejestracyjnego i kierunek, w którym odjechał sprawca. Wezwij policję – przy nieznanym sprawcy zgłoszenie zdarzenia jest niezbędne.

Kiedy się z nami skontaktować?

Najlepiej jak najwcześniej, nawet z miejsca zdarzenia. Powiemy, co zrobić w pierwszej kolejności, czego nie podpisywać i jakie dokumenty zbierać. Analiza sprawy jest bezpłatna i do niczego nie zobowiązuje.

Jeśli od zdarzenia minął już tydzień albo miesiąc, też warto zadzwonić. Wiele spraw da się jeszcze prowadzić – trzeba tylko wiedzieć, co jeszcze można udokumentować.

Podstawa prawna

  • Art. 44 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym – obowiązki uczestnika wypadku: zatrzymanie pojazdu, zabezpieczenie miejsca zdarzenia, udzielenie pomocy poszkodowanym, wezwanie pogotowia i policji, gdy są ranni.
  • Art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych – z polisy OC sprawcy przysługuje odszkodowanie za szkody na osobie i w mieniu.
  • Art. 444 § 1 Kodeksu cywilnego – przy uszkodzeniu ciała lub rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszystkie wynikłe z tego koszty, w tym koszty leczenia.
  • Art. 445 § 1 Kodeksu cywilnego – zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę.

Źródła

Masz podobną sytuację? Sprawdzimy ją bezpłatnie

Opisz krótko, co się stało, albo zadzwoń. Powiemy wprost, o co możesz się ubiegać – bez zobowiązań z Twojej strony.

Zadzwoń – 71 341 14 46

Zgłoś sprawę

Bezpłatna analiza. Powiemy wprost, o co możesz się ubiegać.

Za dużo zgłoszeń w krótkim czasie. Odczekaj pół minuty i spróbuj ponownie.

Nie udało się wysłać zgłoszenia. Zadzwoń: 71 341 14 46 albo napisz na biuro@paktus.pl.

Podaj imię, żebyśmy wiedzieli, jak się do Ciebie zwracać.

Podaj numer telefonu – oddzwonimy.

Sprawdź numer telefonu.

Bez zgody na kontakt nie możemy odpowiedzieć na zgłoszenie.

Możesz też napisać: biuro@paktus.pl